Punkt widzenia Genevieve
Dźwięk wilków i innych stworzeń tratujących las był dziwnie cichy. Stłumione, zręczne kroki wojowników szybko pokonujących dystans do gór przypominały zapalnik bomby powoli odliczający czas do zera.
Ludzie mieli zostać sprowadzeni wraz z innymi czarownicami, sprzętem medycznym i uzdrowicielami później tej nocy. Ale ci, którzy potrafili biec, biegli.
Zastępy wilków i lyk






