Lulu pękało serce na widok tego, jak traktowano jej panią. Carissa powstrzymywała się przez wzgląd na dobre wychowanie, ale Lulu, jako zwykła służąca, nie odczuwała żadnego strachu.
Jej oczy zaczerwieniły się od łez, gdy powiedziała: "Może i jestem tylko pokorną pokojówką, ale potrafię odróżnić dobro od zła. Jesteś kobietą-generałem, a jednak na polu bitwy zadałaś się z cudzym mężem. A teraz znęca






