Barrett błąkał się po mieście, próbując pożyczyć pieniądze od swoich znajomych. Jednak udało mu się zebrać zaledwie tysiąc srebrnych monet. To było dalekie od ponad dziesięciu tysięcy srebrnych monet potrzebnych na dary zaręczynowe i wesele.
Prawda była taka, że bez trudu pożyczyłby dwadzieścia czy trzydzieści tysięcy od szanowanych rodów, jako że właśnie powrócił w glorii zwycięstwa. W końcu był






