Wszyscy obecni, włączając Rafaela, byli oszołomieni słowami Aurory. Rafael natychmiast spojrzał na Carissę, której oczy były lekko zaczerwienione. Odwzajemniła jego spojrzenie i skinęła nieznacznie głową.
Timothy, Owen i pozostali weterani starej armii Hectora byli równie wstrząśnięci tą straszną nowiną.
"Jak mogło do tego dojść?"
Carissa odpowiedziała cicho: "Osiem miesięcy temu szpiedzy Westhave






