Piekielne wesele
Ten dzień nadszedł szybciej, niż była w stanie to przetrawić.
Lottie siedziała przed ogromnym lustrem, wpatrując się w swoje odbicie. Biała, jedwabna suknia opinała jej sylwetkę, a delikatna koronka oplatała obojczyk niczym pętla. Makijażystki i stylistki krążyły wokół niej, ale ich głosy zlewały się w bezsensowny szum. Świadomość tego, co się dzieje, opadła na nią jak duszny cięż






