Cienie przeszłości
U drzwi stoi nieznajomy.
Lottie wiedziała, że coś jest nie tak, od momentu, gdy weszła do apartamentu.
To nie tylko ta niepokojąca cisza czy napięcie wiszące w powietrzu.
To sposób, w jaki stał Nate – sztywny, nieruchomy, zimny.
I sposób, w jaki nieznajomy po drugiej stronie pokoju uśmiechał się do niego, jak kot bawiący się myszą.
Lottie wstrzymała oddech.
Mężczyzna był wysoki,






