Następstwa Zakazanego Momentu
-----
Ten pocałunek był z pewnością błędem.
A przynajmniej, tego Nate chciał, żeby uwierzyła.
W momencie, gdy opuścili salę balową, zachowywał się, jakby nic się nie stało.
Żadnych namiętnych chwil.
Żadnego zaborczego gestu.
Żadnego trwałego smaku, który wciąż palił jej usta.
Zamiast tego, był zimny. Dystansujący się. Nietknięty.
A to doprowadzało Lottie do wściekłośc






