Evelyn
Oakbrook Village – jedyne miejsce, do którego myślałam, że już nigdy nie wrócę, ale i jedyne, do którego znowu muszę przyjechać.
Noah proponował, że mnie tu przywiezie, ale odmówiłam. Nawet gdybym mogła skorzystać z jednego z jego samochodów, wciąż bym odmówiła. To nie czas, by zwracać na siebie uwagę, zważywszy zwłaszcza na to, po co tu jestem.
Taksówka jedzie przez skromną okolicę, a mies






