Victoria
Gdy tylko ogłaszam Alexandrowi, że jestem w ciąży, on zamiera ze zgniecionymi dokumentami w dłoniach, jakby przetworzenie tego faktu zajmowało mu dłuższą chwilę.
Następnie patrzy w moim kierunku, przechylając ku mnie głowę.
– Co ty właśnie powiedziałaś? – Jego głos jest cichy i przepełniony zdumieniem.
– Powiedziałam, że jestem w ciąży. – Lekko się uśmiecham.
– Co? – mówi głośno, upuszcza






