Victoria
Kiedy Alexander odsłania moje usta z naszymi splecionymi spojrzeniami, powoli ociera kciukiem moje łzy i zaczyna do mnie mówić.
"Jest coś, czego nadal nie wiesz. Wczoraj, zanim wróciliśmy do domu, rozmawiałem z twoim tatą. Zwierzył mi się i powiedział, że po czasie spędzonym z nami wszystkimi i zobaczeniu piękna życia, nie chce się już poddawać".
"Co?" Odwracam wzrok, a w mojej piersi poj






