Alexander
Gładząc się po brodzie ze zmrużonymi oczami, mówię: "Jestem szczerze ciekawy. O jakiej randce mówisz?"
Isabella prycha, wyglądając na zdezorientowaną. "Właśnie ci powiedziałam – nasza randka jest za dwie godziny".
"Co sprawia, że myślisz, że po tym wszystkim, co tu zrobiłaś, mam ochotę siedzieć naprzeciwko ciebie, żebyśmy mogli zjeść razem posiłek? Czy w twojej głowie to ma w ogóle sens






