Victoria
To bardzo nietypowe, że tata dzwoni do mnie z samego rana, ale dzisiejszy dzień wydaje się być wyjątkiem. Nie wiem, co w niego wstąpiło.
"Jak się miewa dziś rano twój mąż?" - mówi nieco wymuszonym tonem.
"W porządku. Już wyszedł do pracy."
"To dobrze."
Znów jego głos brzmi na napięty i im dłużej rozmawiamy, tym bardziej czuję, że coś z nim jest nie tak.
"Tato? Coś nie w porządku?"
"Skądże






