Alexander
W gabinecie mojego ojca w domu zawsze znajdowało się tylko jedno jego zdjęcie, ale od kiedy narodziła się Scarlett, wystawił kilka kolejnych, i to wyłącznie przedstawiających ją i jej drogocenny uśmiech.
Za każdym razem, gdy tu jestem, rozmawiamy zazwyczaj o interesach, chyba że zabieram ze sobą Scarlett.
Kiedy w końcu zajmuje miejsce po drugiej stronie biurka, moją pierwszą myślą jest t






