Victoria
Ze wszystkich rzeczy, które mój teść mógł powiedzieć przy tym stole, nie spodziewałam się, że padnie na jego wnuki, a teraz Alexander właśnie zakrztusił się swoim napojem siedząc obok mnie.
Szybko zabieram mu szklankę, gdy on kaszle, i pocieram go po piersi. Nie wiem, czy to pomoże, czy nie, ale jestem szczerze zmartwiona.
„Nic mi nie jest” – mówi do mnie, kładąc delikatnie swoją dłoń na






