Victoria
Nie wiem dokładnie, na kogo teraz patrzę, ale nic mnie to nie obchodzi. Jest tak przystojny, że wygląda niemal jak książę. Ma też podobną budowę ciała do Alexandra.
– Nazywam się Wyatt. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, jeśli się przysiądę. – Ma najbielszy uśmiech, jaki w życiu widziałam, i już ocieka pewną arogancją. To nic, z czym bym sobie nie poradziła. Musiałam już radzić sobi






