Lara.
Obserwuję, jak mój partner nieustannie uderza swoich przeciwników i wzdycham. Minął tydzień, a Kaelen nie usiadł ani na minutę.
Jeśli nie ma go na siłowni, jest zajęty sparingami z innymi wilkami. Imponuje mi jego wysiłek, ale tęsknię za nim. Musi znaleźć czas także dla nas.
Dopiero gdy ostatni wilk zostaje pokonany, Kaelen patrzy na mnie, a ja szybko podchodzę z butelką wody, którą trzymała






