Lara.
— Co ta suka kombinuje? — patrzę z niepokojem, jak mój tata zaciska dłonie na klatce piersiowej z dyskomfortu. — Szlag — przeklina Evander, chwiejąc się na nogach.
— Tato, co się dzieje? Przerażasz mnie — szybko wstaję i ostrożnie chwytam go za ramię. Jego oczy zmieniają barwę z zielonej na czarną. Czy to ma coś wspólnego z Valerią? Wygląda na to, że jego wilk też jest wzburzony.
— Nie wiem,






