Elara
Gdy tylko mój partner wychodzi, szybko biorę krótki prysznic i przebieram się, bo wiem, że za chwilę przyjdzie po mnie syn. Decyduję się na krótką białą sukienkę i zostawiam rozpuszczone włosy, żeby same wyschły.
Zakładam białe trampki i zanim zdążę opuścić pokój, Kian wpada do środka, biegnąc, dokładnie tak, jak przewidziałam.
— Mamusiu! — krzyczy, podnosząc rączki, bym go wzięła, a ja z uś






