Elara.
Natychmiast spoglądam w stronę Alfy; w jego oczach lśnią łzy. To musi być dla niego niezwykle trudne. Jednak ta kobieta nie okazuje żadnych emocji, a tym bardziej skruchy. Nawet na niego nie patrzy.
Muszę wrócić do ludzkiej formy. To będzie traumatyczne przeżycie i on będzie potrzebował kogoś, kto go wesprze.
„Ryker”, szepczę przez więź telepatyczną, rozglądając się za jakimkolwiek ubraniem






