Perspektywa trzecioosobowa.
Król Alfa wpatruje się w kobietę przed sobą i po raz kolejny czuje się tak, jak za pierwszym razem, gdy spotkał ją przed laty. Wciąż jest tak zniewalająca, jak w jego wspomnieniach. Choć wyniszczona trudami, które prawdopodobnie musiała znosić, jego serce drży, gdy patrzy w jej szare oczy. Smutne i przyzywające go.
Nie stawia oporu i odpowiada na wezwanie ukochanej.
Kob






