Lara.
Wow! Niedoceniłam tej kobiety. To wcielone zło.
— Możesz się przemienić? — Zwracam się do Kaelena, który ma na twarzy morderczy wyraz.
— Nie. Jeszcze nie — wzdycha i robi krok w moją stronę.
— Chcę ci coś powiedzieć, Laro, ale musisz mi coś obiecać. — Kaelen bierze mnie za rękę i przyciąga na swoje kolana, gdy siada. — Nienawidzę ukrywać przed tobą różnych spraw, to zbyt przytłaczające i nie






