Każdy centymetr mojej skóry wydawał się skalany. Oddech i dotyk Vraxosa zdawały się przenikać aż do moich kości. Stałam w łazience, myjąc się od stóp do głów gorącą wodą spływającą po ciele. Woda była tak gorąca, że moja skóra stała się czerwona. W ten sposób miałam wrażenie, że z mojego ciała zmywany jest wstyd.
Kucnęłam bezradnie i ukryłam twarz w ramionach, płacząc nad utratą sił i godności dor






