Moje usta zostały zakryte przez dwa lodowate fragmenty. Sprawiły, że poczułam się bardziej komfortowo.
Nie chciałam puścić tej śliskiej rzeczy, którą miałam w ustach. Przywarłam więc do niej mocno, próbując wycisnąć z niej więcej wody. Płyn smakował jak woda morska, co sprawiło, że zapragnęłam go jeszcze bardziej. Instynktownie wyciągnęłam szyję, by przybliżyć się do niego.
Nagle poczułam, że naci






