PUNKT WIDZENIA CECILII
Ta ładna kobieta w samochodzie miała łagodny wyraz twarzy. Nie wyglądała na zniesmaczoną moim widokiem, choć wiedziałam, że wyglądam odpychająco – od brudnych ubrań, przez niemyte włosy i ciało, aż po twarz.
– Potrzebujesz podwózki? – zapytała ponownie.
Stałam przy jej aucie, patrząc na ciemną, pustą drogę przed sobą i myśląc o tym, jak bardzo jestem zmęczona.
Wyglądała szcz






