Nowy znajomy?
– Czego chcesz? – zapytał Ryker, patrząc na mnie z góry jak na owada.
Stałam twardo, znosząc jego intensywne spojrzenie; czasami Ryker sprawiał, że czułam się kompletnie nieistotna, a jedynym powodem, dla którego w ogóle ze mną rozmawiał, było to, że Bogini Księżyca go do tego zmusiła, czyniąc go moim przeznaczonym.
– Chcę najpierw o coś zapytać – zaczęłam, czując lekkie zamyślenie.






