— Musimy porozmawiać — powiedział Zane, odciągając mnie na bok.
Posłałam Griffinowi przepraszający uśmiech, gdy byłam odciągana.
— Dokąd mnie zabierasz? — zapytałam Zane’a, który po prostu mnie ignorował.
— Wiesz, pytania zadaje się po to, by uzyskać odpowiedzi — powiedziałam sarkastycznie.
— Tak właśnie działają rozmowy i w ogóle, ale co ja tam wiem, jestem tylko omegą — westchnęłam, wywracając o






