PUNKT WIDZENIA CECILII
"Hej, jestem Sien" – powiedziała brunetka, a ja patrzyłam na nią z zaskoczeniem.
Zdecydowanie nie tak ją sobie wyobrażałam.
Jej brązowe włosy miały różowe końcówki, a w brwi i nosie miała kolczyki.
"Pewnie trochę tu na mnie czekałaś" – przeprosiła, na co skinęłam głową.
"Tak, niezbyt długo. Miałam opóźnienie na stacji kolejowej" – wyjaśniłam, a ona uśmiechnęła się lekko.
"Ni






