Perspektywa Elary
Uderzenie otwartą dłonią nadeszło bez ostrzeżenia.
Jego dłoń uderzyła mnie w twarz tak mocno, że aż odrzuciło mi głowę w bok, a na moim policzku eksplodował gorąc, podczas gdy obraz przed oczami mi się rozmazał. Natychmiast poczułam smak krwi, a zanim w ogóle zdążyłam zaczerpnąć tchu, jego palce wbiły się w moje włosy i szarpnęły.
– Bezużyteczna – splunął.
Słowo ledwie opuściło j






