POV ELARY
— Mogłaby uleczyć każdego — powiedział niski głos skądś nade mną, wystarczająco blisko, bym usłyszała cichy szelest butów o kamień. — Gdyby mogła uleczyć Alfę, wtedy…
— Ciszej! — Inny głos natychmiast mu przerwał. Rozpoznałam go od razu. Moje oczy się rozszerzyły, a świadomość tego faktu przeszyła moją pierś ostrym chłodem. — Nie byłaby w stanie — powiedział mężczyzna opanowanym tonem. —






