XAVIAN
"Jak mogliście ją zgubić?!" Ojciec ryknął na Aristhène, która miała spuszczoną głowę, prawie jakby chciała się wzdrygnąć, ale pozostała w swojej pozycji z pochyloną głową. "Oboje!"
Jego pomarańczowe oczy zwróciły się na mnie, ale pozostałem obojętny. Zostałem odciągnięty z wybrzeża, ale nawet teraz panika, która mnie trawiła, przewyższała fakt, że ją odrzuciłem.
Czułem w sobie pustkę, ale t






