HUNTLEY
Ślub przebiegł pomyślnie, wszyscy zjedliśmy mnóstwo mięsa i wypiliśmy sporo wina, a teraz w końcu wycofaliśmy się na spoczynek. W mojej sypialni stała teraz dodatkowa szafa i komoda, zawczasu zaopatrzone w ubrania w jej rozmiarze.
Polly lub ktoś inny posypał moją ciemnobrązową pościel czerwonymi i białymi płatkami róż. Na szafce nocnej obok łóżka stał półmisek z czekoladkami i wino, a zapa






