XAVIAN.
Chroniła nas i pozwoliła im się zabrać.
Zaryzykowała dla nas życie.
Zostawiając mnie, kurwa, w rozsypce.
Minęły dwa dni. Huntley i ja byliśmy w watasze Alfy Romeo, zakradliśmy się zeszłej nocy tylko po to, by odkryć, że Rylan, Zorion i ludzie Huntleya nigdy nie dotarli. Odchodziłem, kurwa, od zmysłów z niepokoju o Elowen, Theię i w jakiś sposób o resztę.
Świadomość tego, do czego zdolny by






