PERSPEKTYWA AUTORA
Elowen stała przed budynkiem szkolnego krytego boiska do koszykówki. Nie chciała przez to przechodzić.
Xavian był w środku, grając w piłkę, jak to miał w zwyczaju, nawet gdy nie było treningu. Miała się tam z nim spotkać na wspólną naukę, ale wcale tego nie chciała.
Wcześniej skłamała. Zmuszanie się do spędzania z nim czasu miało być istną torturą.
– Co ty tu tak stoisz? – zapyt






