Perspektywa Esme
Idąc z powrotem do pokoju do medytacji, czuję zbierającą się w moim umyśle burzową chmurę. Czuję się usprawiedliwiona w swoim gniewie. Chociaż potrzebuję czasu, by przetworzyć te wszystkie nowe informacje, wydaje się, że usłyszałam zaledwie ułamek tego, co jest do odkrycia. Wiem, że muszę zachować zimną krew i wszystkich wysłuchać. Wybuchanie gniewem nikomu nie pomaga. Straciliśm






