Aria weszła na komisariat, z jednej strony trzymając za rękę Genevieve, a na drugim ramieniu niosąc Hugo. Dziewczynka kurczowo się jej trzymała, gdy policjanci i detektywi się z nią witali, w wolnej dłoni dzierżąc pudełko z ciastem. Genevieve była urocza, a jej nieśmiałe usposobienie czyniło ją jeszcze bardziej ujmującą. Hugo z kolei entuzjastycznie machał do funkcjonariuszy, sprawiając, że wszysc






