Miasto tętniło letnim życiem; promienie słońca odbijały się w witrynach sklepowych, gdy Ari przechadzała się gwarnymi ulicami. Zerknęła na telefon, potwierdzając czas i miejsce. Głęboki oddech uspokoił jej nerwy, gdy weszła do dużego centrum handlowego, a jej niskie obcasy cicho stukały o wypolerowaną podłogę.
Usiadła na ławce w pobliżu wejścia i zaczęła skanować tłum. Jej myśli krążyły wokół ocze






