Ari stała na chodniku przed domem Alarica, wpatrując się w tę imponującą budowlę. Rezydencja górowała nad nią, a jej czysta, symetryczna bryła sprawiała, że budynek przypominał bardziej muzeum niż dom — stanowiło to jaskrawy kontrast wobec niebezpieczeństwa, które, jak wiedziała, czaiło się wewnątrz.
Jej ręce lekko drżały, gdy poprawiała pasek płaszcza, by zabezpieczyć krągłość brzucha, jakby dzie






