Aria poruszała się wolniej niż zwykle, a jej obcasy i suknia sprawiały jej jednakowe trudności. Jednak parła naprzód i ostatecznie dotarła do holu swojego budynku.
Wychodząc z windy, odwróciła się i ruszyła w stronę głównych drzwi.
I wtedy go zobaczyła.
Callum. Stał w pobliżu kominka. Miał na sobie smoking, który całkowicie zaparł jej dech w piersiach.
Jego oczy przeniosły się na nią, gdy się zbli






