– Jestem tutaj, Callum. Czy możesz mi wymienić trzy rzeczy, które widzisz? – powiedziała Aria miękko, zachęcająco, uśmiechając się do niego najlepiej, jak potrafiła.
Callum westchnął, uniósł dłoń i przesunął kostkami palców po jej policzku. – Widzę ciebie, Aria. Widzę ciebie – szepnął.
Podniosła własną dłoń i objęła go za nadgarstek. – Usiądziesz ze mną? – zapytała, wskazując na kanapę.
Zastanawia






