Dwa dni dłużą się jak dwa lata. Budzę się w dniu planowanego przybycia Raine. Zrobiłem wszystko, by zająć czymś umysł i mojego Likana – od nieustannych kąpieli po bieganie i treningi. Kravos zawsze był lepszym wojownikiem, z szybszym refleksem i zdolnością do kontrolowania swojego wilka w sposób, o jakim nigdy nie mogłem marzyć.
Ale od straty Talii zrobiłem postępy, przelewając każdą cząstkę siebi






