*Reid*
Dźwięki docierają do mnie falami, gdy z trudem podnoszę ciało, po czym staję, cofając się o kilka kroków i opierając o scenę. Moje pazury wbijają się w sklejkę, gdy mrugam gwałtownie, by zmusić oczy do złapania ostrości. Rozlega się krzyk, a ja podnoszę wzrok i widzę słup ognia pędzący prosto w moją twarz. Padam na podłogę, zakrywając głowę, gdy żar rozprasza się nade mną, a gorąca para zac






