*Raine*
Xadner siedzi na brzegu łóżka, mierząc mnie wzrokiem z drugiego końca pokoju. Nie odezwał się ani słowem, odkąd przekroczyliśmy próg, a ja boję się cokolwiek zacząć. Zawsze planował zabić ojca i przejąć tron. Może fakt, że dzieje się to tak szybko i nie do końca jego rękami, sprawia, że zaczyna kwestionować swoją lojalność.
Wypuszcza głęboko powietrze, opierając obie ręce za sobą i odchyla






