*Raine*
Rocco i Nico bawią się w kącie gabinetu Kravosa, chichocząc, gdy zderzają ze sobą małe zabawki, pozwalając im latać w różne części pokoju, by zaraz potem rzucić się w pogoń za nimi. Między mną a Kravosem zapada cisza, gdy czekamy na powrót Valerie, która poszła położyć Lyrę do łóżka.
– Wygląda na to, że dobrze się ze sobą bawią – zagaja, kiwając głową w stronę chłopców, którzy dawno już po






