*Valerie*
Opieram się o ciepłą, nagą klatkę piersiową Kravosa, a woda w wannie pluska przy każdym delikatnym ruchu, gdy on obejmuje mnie ramionami. Brzuch mi drży od jego uścisku, jego dłoń spoczywa na moim mokrym brzuchu, a kciuk delikatnie gładzi skórę tuż pod pępkiem. Zamykam oczy, rozkoszując się sposobem, w jaki nasza więź zdaje się elektryzować całe moje ciało.
„Jak się czujesz?” – mruczę za






