Dante
Minęło sześć miesięcy, odkąd ruszyliśmy z naszym życiem naprzód.
Z każdym dniem Elena i ja byliśmy coraz szczęśliwsi, czuliśmy się też ze sobą coraz lepiej. Skupiliśmy się bardziej na jej ciąży, bo wiedzieliśmy, że tym razem nie możemy zawieść; chcieliśmy stać się najlepszą wersją samych siebie dla naszego przyszłego dziecka. Pierwszy raz był lekcją i nasze serca pękły, gdy straciliśmy Milo,






