Elena
Dante i ja staliśmy przed domem moich rodziców. Minęło sześć miesięcy od naszego potajemnego ślubu, wliczając w to miesiące, kiedy się ignorowaliśmy. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu, o ile nie byliśmy zajęci — jeśli całowanie się i uprawianie seksu można było uznać za spędzanie czasu. Ale rozmawialiśmy częściej niż zazwyczaj, to stało się normalne.
Zapukałam, a teraz czekaliśmy, aż ktoś ot






