Elena
Dante zniknął na kilka dni. Przez cały czas jego nieobecności w posiadłości panowała cisza, ale nie przeszkadzało mi to zbytnio, bo większość czasu spędzałam w szpitalu. Moje dni w pracy były bardzo intensywne. Nie miałam wiele czasu, by o nim myśleć.
Czasem zastanawiałam się tylko: o czym on przez większość czasu myślał?
Był tajemniczy. Niełatwo było go rozgryźć, a kiedy potrzebował przestr






