Elena
Brązowe oczy Dantego wpatrywały się w moje i błyskawicznie w nich utonęłam. Nie potrafiłam odczytać wyrazu jego twarzy, ale wiedziałam, że o czymś myśli. Zmarszczył wprawdzie brwi i skrzywił się lekko, gdy poczuł piekący ból ze strony rany, jednak zdawało się to nie robić na nim większego wrażenia, gdy jego wzrok zsuwał się po moim ciele.
Jego ciepłe dłonie powędrowały w dół moich boków, by






