– Zrelaksuj się – powiedział Alaric i objął mnie ramionami. Westchnęłam i oparłam się o niego. – Lepiej. Jeśli aż tak cię to stresuje, zawsze możemy odwołać to połączenie. Ja mogę zadzwonić do twojej matki – powiedział, delikatnie pocierając moje plecy. Uśmiechnęłam się na to, jak swobodnie mówił o dzwonieniu do mojej matki. Jeszcze kilka miesięcy temu nie odzywałam się do niej od lat, a teraz on






