Mój świat ponownie odnalazł równowagę. Wszystko uległo subtelnej zmianie. Cami, moja partnerka, stała się teraz centrum wszystkiego. Tak, jak być powinno. Czułem więź między nami, nie potrafiłem opisać tego uczucia. Szedłem za nią wcześniej, gdy poszła na spotkanie z Caspianem. Trzymałem się na tyle daleko, by się nie wtrącać, ale wystarczająco blisko, by móc szybko dotrzeć na miejsce w razie potr






